Jak co roku o tej porze mam urodziny.
W tym roku postanowiłam, że nie będzie zwyczajowego candy. Będzie za to candy podstępne.
A co to znaczy?
Otóż ktoś dostanie ode mnie prezent, jednak nie ma obowiązku wklejania jakiegokolwiek linku, reklamowania mojego bloga czy zaglądania do mnie z musu.
Poproszę za to o życzenia urodzinowe.
Dużo, śmiesznie i z fantazją.
A nagrodą za te, które ubawią mnie do łez będzie łup jaki zdobędę - nabędę w naszej lokalnej fabryce porcelany. Tak na marginesie pochwalę się ze już trafiłam na półmiski z grafiką A.Pągowskiego.
Co znajdę tym razem? Może zabawny komplet "skorupek" dla Twojego dziecka? Z uroczą dziewczynką albo zabawnym chłopcem? Albo może z szalonym TATUSIEM? A może dostaniesz ode mnie cudnej piękności miseczki z najpiękniejszą kalką? Taką retro? A MOŻE MASZ MARZENIE? i pragniesz słodkich maleńkich filiżanek do kawy? Albo kartoflankę? (wazę do ziemniaków).
To czego mi życzysz? i jak?
Aaa i zapomniałam o terminie! Na życzenia czekam do następnego piątku tj. 9 marca.
Zwycięzcę albo zwyciężczynie wyłonię do 12 marca o czym nie omieszkam poinformować.