niedziela, 1 września 2013

Zasypało aniołami ;D

Na konkurs forumowy przygotowałam Anioła na tablicy... Nie stanęłam na podium, ale uważam, że i tak wygrałam... bo mam piękną dekorację do mojej własnej osobistej kuchni.

A potem jeszcze z rozpędu dorobiłam dwa kolejne... jeden ma już nowy dom. Tylko skrzydła trzeba dorobić, żeby mógł odlecieć...

sobota, 31 sierpnia 2013

Małe sukcesy, małe radosci...

Od wielu lat namiętnie (no może to trochę za duże słowo ;D ) hoduję fiołki, te takie zwykłe kupowane w marketach na rożne dni matki i babci...
Miałam je od zawsze w wielkim poważaniu bo przy minimum umiejętności i uwagi dawały piękną i długotrwałą dekorację, kilkakrotnie miałam parapety zastawione fiołkami równocześnie kwitnącymi...  Od dwóch lat jednak nie kwitły wcale, wszystkie siły kierując ku rozmnażaniu - które to notabene odpracowały solennie i intensywnie.
Rozdałam kilkanaście całkiem nieźle ukorzenionych "szczepek"  sobie zostawiając "tylko" kilka...
a to co zobaczyłam dzisiaj rano  :)

czwartek, 15 sierpnia 2013

Letnie... zlotowe... szalone...

Takie zlotowe... A właściwie szalone...
 Dzieło mojej szwagierki - fotografa z zamiłowania i zawodu ;D
Szarpiemy się o Pana Misia...  jak dzieci nie? ;D
Współszarpaczka to Hogis.

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Pięknie mieszkać.

Pięknie mieszkać to otaczać się pięknymi przedmiotami. Z reguły są kosztowne i wówczas rzadko bywają użytkowe, ale to nie znaczy, że piękno ma stać wyeksponowane za szkłem... Czasami... czasami w tym pięknie podajemy zwykłą poranną kawę... albo kakao i kromeczkę z dżemem ;D
To jak jemy ma ogromne znaczenie, bo co prawda jemy aby żyć a nie odwrotnie to jednak z koryta ten posiłek, nawet najskromniejszy i najświeższy będzie smakował nijako...








Cieszmy się więc bez pośpiechu drobnymi przyjemnościami. Śniadanie czy tylko kawa o poranku niech będą początkiem miłego i pięknego dnia.

poniedziałek, 29 lipca 2013

Wakacyjnie

Pusto i cicho w tym moim magicznym miejscu...
Ano wakacje panie tego...
Nad morzem byliśmy... liczyłam na chłodek i się niestety przeliczyłam ;D
Było pięknie, cicho i spokojnie. Jak to jednak dobrze wybierać miejsca trochę oddalone od kurortów... ludzi mniej, hałasu mniej, plaża prawie na własność i do tego prawie pod domem ;D, gospodarze cudowni, pies gospodarski przyjacielski...
A zachody słońca!!!! No tego bym ani sobie ani wam nie podarowała!

wtorek, 25 czerwca 2013

... zleciawszy się...

Zlot odbył się.
Prace na szczytny cel oddane.
Zadowolona jestem.
Owszem.
Bałagan w domu - pozlotowy - panuje.
Zdjęcia są...
Cenzury nie ma ;D
 Tak duże dziewczynki uczą się dziergać sznury koralikowe ;D


Tak natomiast pozują do zdjęcia rodzinnego...



Takiego misia sadzają na pudełku dla córci...

A tak temu misiu kropeczki robią...


Tak uczą koleżankę jak zrobić łączkę z pasty strukturalnej...

Tak robią za gwiazdę...

A tak oddają im cześć... ;D

czwartek, 25 kwietnia 2013

Panie mój...

Pokłon Ci oddaję...